5 najczęściej popełnianych błędów przy wyborze abażurów
Autor: Paulina Nowaczyk
Data dodania: 25-05-2025
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog
Witajcie kochani!
Uważam, że nie ma brzydkich lamp, są tylko źle dobrane abażury ;) Oto 5 najczęściej popełnianych błędów przy wyborze abażurów:
1. źle dobrany rozmiar. Opcje są wiadomo dwie: za duży lub za mały abażur względem lampy. W obu wypadkach zaburzone są proporcje. To trochę jak z kapeluszem, gdy rondo jest za małe nasza głowa wygląda wielka, a jak jest za duże to jesteśmy przytłoczeni. Tak samo jest z lampą. Za duży abażur powoduje, że piękno lampy ginie, a zbyt mały nierzadko odkrywa techniczne elementy lampy, którymi wcale nie chcemy się chwalić.
2. Nieodpowiedni kształt. Z małymi wyjątkami, kształt abażuru powinien być zgodny z kształtem podstawy lampy. Jeśli dół jest kwadratowy lub prostokątny, wówczas abażur powinien być kanciaty: kwadratowy, prostokątny lub ośmiobok. Okrągłe podstawy powinny tworzyć parę ze stożkiem lub walcem.
3. Nieprzemyślany kolor lub materiał. Nie tylko w sieciówkach odzieżowych możemy wpaść w pułapkę impulsywnych zakupów. Wybierając abażur również zdarza nam się kupić coś, co zupełnie nie pasuje do naszego wystroju. Widzieliśmy coś na Instagramie lub u koleżanki, klikamy dodaj do koszyka i voilà. Przemierzamy mieszkanie wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu miejsca gdzie nasza pomyłka nie będzie razić w oczy.
4. Brak zgodności ze stylem. Pomyłka trudna do obrony, bo o ile przy rozmiarze możemy powiedzieć, że na zdjęciu wyglądał mniejszy (;)), kształt lampy niekiedy można zasłonić, a kolor wspomóc innymi dodatkami... tak tutaj? Albo zaćmienie umysłu, albo "dostałam/łem w prezencie... w przeciwnym razie tylko Chyłka będzie w stanie wyjaśnić czemu koło welurowej kanapy stoi lampa z rattanowym abażurem;).
5. Ignorowanie funkcji. Czasem zapominamy, że elementy wystroju wnętrz nie tylko mają cieszyć oko, ale i spełniać określone funkcje. I o ile nikt nam nie zabroni 5 lampy w pokoju, bo jest ładna, o tyle jeśli zależy nam na doświetleniu pomieszczenia to powinniśmy pamiętać o podstawowych zasadach.
Pewnie nim przeczytaliście mój artykuł sądziliście, że zakup lampy jest prosty jak budowa cepa, a teraz macie ochotę mi powiedzieć: wiesz co Nowaczyk? Jak jesteś taka mądra to sama sobie kupuj przez Internet.... Ale bez paniki... oswoimy wroga i w następnych publikacjach przyjrzymy się tematowi z bliska oraz zobaczymy jak temu zaradzić.
Trzymajcie się!

Uważam, że nie ma brzydkich lamp, są tylko źle dobrane abażury ;) Oto 5 najczęściej popełnianych błędów przy wyborze abażurów:
1. źle dobrany rozmiar. Opcje są wiadomo dwie: za duży lub za mały abażur względem lampy. W obu wypadkach zaburzone są proporcje. To trochę jak z kapeluszem, gdy rondo jest za małe nasza głowa wygląda wielka, a jak jest za duże to jesteśmy przytłoczeni. Tak samo jest z lampą. Za duży abażur powoduje, że piękno lampy ginie, a zbyt mały nierzadko odkrywa techniczne elementy lampy, którymi wcale nie chcemy się chwalić.
2. Nieodpowiedni kształt. Z małymi wyjątkami, kształt abażuru powinien być zgodny z kształtem podstawy lampy. Jeśli dół jest kwadratowy lub prostokątny, wówczas abażur powinien być kanciaty: kwadratowy, prostokątny lub ośmiobok. Okrągłe podstawy powinny tworzyć parę ze stożkiem lub walcem.
3. Nieprzemyślany kolor lub materiał. Nie tylko w sieciówkach odzieżowych możemy wpaść w pułapkę impulsywnych zakupów. Wybierając abażur również zdarza nam się kupić coś, co zupełnie nie pasuje do naszego wystroju. Widzieliśmy coś na Instagramie lub u koleżanki, klikamy dodaj do koszyka i voilà. Przemierzamy mieszkanie wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu miejsca gdzie nasza pomyłka nie będzie razić w oczy.
4. Brak zgodności ze stylem. Pomyłka trudna do obrony, bo o ile przy rozmiarze możemy powiedzieć, że na zdjęciu wyglądał mniejszy (;)), kształt lampy niekiedy można zasłonić, a kolor wspomóc innymi dodatkami... tak tutaj? Albo zaćmienie umysłu, albo "dostałam/łem w prezencie... w przeciwnym razie tylko Chyłka będzie w stanie wyjaśnić czemu koło welurowej kanapy stoi lampa z rattanowym abażurem;).
5. Ignorowanie funkcji. Czasem zapominamy, że elementy wystroju wnętrz nie tylko mają cieszyć oko, ale i spełniać określone funkcje. I o ile nikt nam nie zabroni 5 lampy w pokoju, bo jest ładna, o tyle jeśli zależy nam na doświetleniu pomieszczenia to powinniśmy pamiętać o podstawowych zasadach.
Pewnie nim przeczytaliście mój artykuł sądziliście, że zakup lampy jest prosty jak budowa cepa, a teraz macie ochotę mi powiedzieć: wiesz co Nowaczyk? Jak jesteś taka mądra to sama sobie kupuj przez Internet.... Ale bez paniki... oswoimy wroga i w następnych publikacjach przyjrzymy się tematowi z bliska oraz zobaczymy jak temu zaradzić.
Trzymajcie się!

Komentarze (0)
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog

